Leptospiroza — miejska legenda czy prawdziwe zagrożenie
Znam taką historię: pewna kobieta kupiła puszkę Coli i zmarła na leptospirozę. Puszka miała leżeć w magazynie, gdzie kręciły się szczury, które zostawiły na niej mocz zawierający Leptospira. A fanka Coli miała nieszczęście zarazić się przez kontakt ustami z zanieczyszczoną puszką.
Jeśli wierzyć ChatGPT — to chwytliwa miejska legenda. Ja przypominam sobie o niej zawsze przy napojach w puszkach i przezornie przecieram wierzch.
Miejską legendą na pewno nie są natomiast wydarzenia z zawodów triathlonowych w Europie, gdzie badaniami potwierdzano zakażenia u zawodników właśnie leptospirozą. Przypominam, gdyby ta informacja nie dotarła pod kamień - triathlon to zawody łączące bieganie, jazdę na rowerze oraz pływanie — najczęściej w otwartych zbiornikach wodnych, w których mogą znajdować się bakterie Leptospira.
Pod koniec lata 2023 r. przez warszawski Mokotów przeszła fala leptospirozy wśród psów — temat wzbudził zainteresowanie mediów, ponieważ bakterie są niebezpieczne również dla ludzi.
Leptospiroza — nowa czy stara choroba?
To bardzo stara choroba, znana od wielu dziesięcioleci, a prawdopodobnie opisywana już dużo wcześniej. Pierwsze opisy leptospirozy pochodzą z XIX wieku.
Obecnie obserwuje się większe zainteresowanie leptospirozą m.in. ze względu na:
- zmiany klimatu oraz częstsze ulewy i powodzie,
- większą ekspozycję ludzi i zwierząt na skażoną wodę,
- liczną populację gryzoni,
- lepszą diagnostykę,
- rozpoznawanie nowych wariantów i serowarów Leptospira.
Leptospira to bakterie z rodzajów krętków.
Jak nazwa wskazuje, mają spiralny kształt i „wkręcają się” w tkanki. Szczególnie upodobały sobie nerki — lokalizują się w ich tkance, skąd trafiają do moczu. Choroba może mieć przebieg ogólnoustrojowy i zajmować także wątrobę czy płuca, ale to właśnie mocz zakażonych zwierząt jest najbardziej istotnym źródłem zakażenia.
Bakteria potrzebuje odpowiednich warunków, aby przetrwać poza żywym organizmem. Najlepiej utrzymuje się w wodzie oraz wilgotnej glebie — w takich warunkach może pozostawać zdolna do wywołania choroby nawet przez kilka tygodni (a czasem dłużej, zależnie od warunków).
Świeży mocz na puszce teoretycznie mógłby być ryzykowny, ale po wyschnięciu warunki do przetrwania bakterii są zdecydowanie gorsze.
W otwartych zbiornikach wodnych, do których mają dostęp zwierzęta, zakażenie może nastąpić zwłaszcza przy otarciach lub ranach skóry. Ryzyko rośnie przy otarciach/ranach oraz ekspozycji błon śluzowych (oczy, usta) na skażoną wodę; odzież ochronna może zmniejszać liczbę otarć, ale nie eliminuje ryzyka. W opisywanych historiach z zawodów triathlonowych choroba występowała u zawodników z otarciami i ranami, zwłaszcza bez pełnej pianki ochronnej.
Planujesz start w tej konkurencji? Zainwestuj w piankę.
Nasze zwierzęta domowe
Gryzonie uznaje się za najważniejszy rezerwuar i roznosiciela Leptospira, ale źródłem zakażenia mogą być również nasze zwierzęta domowe, a także zwierzęta gospodarskie i dzikie. Krętki są wydalane z moczem i mogą skażać wodę oraz wilgotną glebę. Takie warunki sprawiają, że bakteria może przetrwać poza organizmem przez kilka tygodni.
Są psy, które uwielbiają wodę i wykorzystują każdy moment, żeby skorzystać z tej „zabawy”. Nawet woda z kałuży bywa dla nich rarytasem. Niestety — właśnie w takich miejscach może dojść do zakażenia i rozwoju choroby powodującej zagrażające życiu zaburzenia.
Jak podają źródła CDC, pies zakażony Leptospira może wydalać bakterie z moczem nawet przez tygodnie, a nawet miesiące (zwłaszcza bez skutecznego leczenia) i być źródłem zakażenia dla innych zwierząt, a także dla ludzi.
Jak chronić siebie i swoje zwierzęta?
Najważniejsze są szczepienia!
To najważniejszy element profilaktyki u psów. Szczepienie nie chroni przed każdym możliwym odmianą Leptospira, ale znacząco ogranicza ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu oraz może ograniczać wydalanie bakterii z moczem.
unikać potencjalnie skażonej wody,
zachować higienę podczas sprzątania po zwierzętach (szczególnie, jeśli mają objawy chorobowe),
kontrolować obecność gryzoni w gospodarstwie domowym.
I nosić pianki przy startach w triathlonie.
My, jako ludzie, powinniśmy unikać potencjalnie skażonej wody, zachować higienę podczas sprzątania po zwierzętach, kontrolować obecność gryzoni — i nosić pianki przy startach w triathlonie.